Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć


Guardiola: Walka awans do Ligi Mistrzów będzie bardzo emocjonująca
14 lutego 2017; 12:11, KP

Szkoleniowiec Manchesteru City, Pep Guardiola pochwalił swój zespół za postawę w poniedziałkowym meczu z Bournemouth. Obywatele wygrali na trudnym terenie 2:0 i awansowali na pozycję wicelidera Premier League.

- Jestem bardzo zadowolony z wyniku, ponieważ jest on naprawdę dobry. Mogliśmy strzelić więcej goli, ale najważniejsze jest, że zgraliśmy dobrą grę na bardzo trudnym terenie - powiedział trener City.

- Wiem, jak trudnym rywalem jest Bournemouth. Było 10 minut w drugiej połowie, kiedy byli bardzo groźni, ale potrafiliśmy nad tym zapanować i nasza obrona funkcjonowała dużo, duże lepiej niż jeszcze jakiś czas temu.

- Każdy gracz robił to, co do niego należało i jestem naprawdę szczęśliwy, bo moi piłkarze grali naprawdę dobrze.

- Wiemy, że luka pomiędzy drugim, a szóstym zespołem jest bardzo wąska. Dziś rozpoczęliśmy mecz na piątym miejscu w Premier League, a obecnie jesteśmy drudzy. To dużo wyjaśnia.

- Góra dół, góra dół. Kiedy przegrywasz mecz, możesz stracić bardzo wiele. Walka o zakwalifikowane się do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie będzie bardzo emocjonująca.

- Widzieliśmy w meczach z Arsenalem i Liverpoolem, jak trudnym i jak niebezpiecznym rywalem jest Bournemouth i zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy, aby uniemożliwić im rozwinięcie skrzydeł. Mieli chyba tylko 10 minut w drugiej połowie, kiedy byli bardzo agresywni.

- Jestem bardzo zadowolony z tego, co zrobiliśmy w tym meczu, zwłaszcza w ciągu ostatnich 10-15 minut. Zagraliśmy naprawdę dobrze.

Źródło: www.mancity.com / Foto: www.mancity.com


KOMENTARZE(4)
Słowa trenera w pełni odzwierciedlają przebieg spotkania. Przede wszystkim to trzeba robić swoje, małymi kroczkami niwelować straty do Chelsea, czeka nas nie lada wyzwanie bowiem czeka nas Monaco, i arcy ważne spotkania z Arsenalem oraz z Liverpoolem. Wtedy już coraz jaśniej będziemy wiedzieli kto gdzie wspina... W kwietniu możemy być bardzo szczęśliwi z poczynania naszych chłopaków, albo zdołowani.. Liczymy na to pierwsze.. C' Mon City!
15 lutego 2017; 15:53
Na Chelsea nie ma co patrzeć,trzeba się skupić na sobie i gromadzić punkty systematycznie.A jeśli uda się zbliżyć do CFC na dwa trzy punkty to wtedy będzie można rozmawiać o ewentualnej walce o majstra.
14 lutego 2017; 18:57
Przed Nami wspaniała droga ! A najlepsze z tego wszystkiego jest to, że gonimy Chelsea i mamy spore szanse na tytuł jak się porządnie przygotują, Pep wszystko w Twoich rękach !
14 lutego 2017; 15:56
Widać, że Pep przed tym meczem bardzo uważnie rozplanował Bournemouth. Tak, jak pisałem wcześniej Wisienki to trudna do pokonania ekipa na własnym podwórku. Na wiele im nie pozwoliliśmy, (choć rywal miał dwie groźne sytuacje). To był klucz do sukcesu.
14 lutego 2017; 14:11