Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Zaloguj się!
Zapamiętaj mnie
Wciśnij ESC, aby zamknąć


Manchester City wygrywa z Bournemouth i awansuje na pozycję wicelidera!
13 lutego 2017; 23:12, KP

Manchester City pokonał na wyjeździe AFC Bournemouth 2:0 w meczu 25. kolejki Premier League i awansował na pozycję wicelidera.

Obywatele od pierwszych minut byli strona aktywniejszą i na przerwę schodzili z jednobramkowym prowadzeniem, co dobrze rokowało na kolejne minuty spotkania. Zazwyczaj bywa bowiem, że kiedy City pierwsze zdobywa gola - wygrywa.

W 29 minucie Sane zagrał piłkę z lewej strony pola karnego, futbolówkę nieszczęśliwie trącił Cook, a zamykający dośrodkowanie Sterling skierował ją do siatki z trzech metrów. 

W pierwszej części meczu, szkoleniowiec Pep Guardiola został zmuszony do zdjęcia z boiska Gabriela Jesusa, który doznał kontuzji. Jego miejsce na murawie zajął Sergio Aguero.

Po zmianie stron dość nieoczekiwanie atakowali gospodarze, ale szybko zostali skarceni przez City. Sterling przedarł się lewą stroną w pole karne, po czym zagrał futbolówkę wzdłuż bramki. Aguero trącił piłkę, ale do siatki wpakował ją obrońca Bournemouth, Tyrone Mings.

Podopieczni Pepa Guardioli dowieźli prowadzenie do końca i odnotowali trzecie zwycięstwo z rzędu, wskakując na pozycję wicelidera, z ośmiopunktową stratą do liderującej Chelsea. 

AFC Bournemouth - Manchester City 0:2 (0:1)
0:1 Sterling 28'
0:2 Mings (sam.) 69'

AFC Bournemouth: Boruc, Smith, Francis (Mings 23'), Cook, Daniels, Surman, Arter, Wilshere (Afobe 45'), Ibe (Pugh 76'), Fraser, King

Manchester City: Caballero, Sagna, Kolarov, Stones, Fernandinho, Toure (Otamendi 70'), Sterling (Nolito 90'), Silva (C), De Bruyne, Sane, G Jesus (Aguero 15')

Żółte kartki: Fraser, Arter - Toure, Sterling, Sane

Źródło: www.mancity24.pl / Foto: www.mancity.com


KOMENTARZE(9)
@Piłkomaniak23 obyś tą pomyłką nie wywróżył nam trzeciego miejsca ;)
15 lutego 2017; 19:09
Nie o 3 tylko o 2 lokatę .
14 lutego 2017; 23:55
Mecz w którym działo się wszystko . Mecz elektryzujacy. Cieszą 3 punkty . Mamy 13 kolejek by utrzymać tą lokatę .. w co wierzę .. Totki mogą spuchnąć. Piłkarze z miasta Beatels 'ów beda bic się z nami o 3 lokatę .. Pożyjemy..Zobaczymy..
14 lutego 2017; 23:54
Pełna kontrola meczu i zasłużona wygrana.Szkoda,że tylko 2:0 bo mogliśmy strzelić więcej bramek.Stones kapitalny,podobnie jak Sterling.Obrona mając za plecami Caballero wygląda dużo pewniej i nie popełnia głupich błędów.Silva i KdB bardzo dobrze,Sane w końcu gra na takim poziomie jakiego się oczekiwało.Szkoda tylko urazu G.Jesusa co jest jedynym zmartwieniem przed Monaco.

Z Huddersfield chce zobaczyć Kompany'ego,Kelechiego i Nolito w pierwszym składzie.
14 lutego 2017; 20:00
Fajne akcje i zgranie drużyny :) Strach przed Monaco ? Gdy zagramy tak jak w ostatnich meczach to apsolutnie !
14 lutego 2017; 15:50
Trochę się rozpisalem. Ważne, że wygraliśmy bez większego nakładu sił. Forma rośnie, to bardzo istotne przed dwumeczem z Monaco. Caballero potwierdził, że jest zawodnikiem podstawowego składu. Oby bronił też w LM. Przyjemnie ogląda się Kolarova na środku obrony.
14 lutego 2017; 13:58
Zasada jest prosta: Kiedy strzelimy pierwsi, na 99% procent wygrywamy. Fajnie się takie City ogląda. Nie szarżowaliśmy mocno tempa. Byliśmy rozważni i bardzo dużo myśleliśmy na boisku, no i oczywiście obrona po raz kolejny na plus
14 lutego 2017; 12:49
Brawo! Zadanie zostałe wykonane. Zwycięstwa ze średniakami i słabeuszami to obowiązek w drodze po dobry wynik na koniec sezonu. Następny mecz w PL dopiero 5 marca, lecz rywal, który też trzeba wypunktowć, czyli Sunderland. Za poniedziałek brawa należą się duetowi Kolarov-Stones. Czułem, że Serb zagra na środku obrony. Ten manewr znowu się okazał bardzo dobry. Brawa dla Johna. Dotychczas popełnił dużo błędów, lecz wczoraj czyścił wszystko, co mógł. Ferna ponownie na +. Ciekawe, czy dalej będzie grał na boku obrony. Z tej czwórki najsłabiej wypadł Sagna, Jego podania powodowały duży pressing u rywala, pozą tym często nie włączał się do ofensywy. No ale dziś ma urodziny, to Mu darujmy. Troszkę słabiej niż zwykle Yaya i De Bryune. Yaya szybko dostał żółtą, stąd ta Jego gra słabsza niż w ostatnich meczach. Na plus Sane i Sterling. Mocno szarpali prawą stroną, wykorzystywali szybkość. Oby tak było za tydzień. Silva- powyżej przeciętności. Szkoda kontuzji Gabriela- oby nie była poważna. Aguero zaliczył dobre wejście, choć nie kiedy był bierny. Widać, że Guardiola chciał wygrać jak najmniejszym wkładem sił, w sumie się nie dziwię. Wiadomo, co w następnych dniach będzie celem nr1.
14 lutego 2017; 07:57
Bardzo dynamiczne spotkanie, przyjemnie się to oglądało, już myślałem, że znowu będzie nerwowo jak piłka odbiła się w naszej siatce... xD teraz tylko czekać na Monaco.
14 lutego 2017; 00:48